Zielony Ład dla rolnictwa [FELIETON]

Felietony i opinie Wiadomości
Jan Krzysztof Ardanowski, Poseł na Sejm RP

Zielony Ład dla rolnictwa to dwie strategie: „Od pola do stołu” i „Bioróżnorodności”. Komisja Europejska nie przedstawiła żadnych analiz ekonomicznych, które pokazywałyby, jaki będzie to miało wpływ na rynek żywności, na zaopatrzenie konsumentów, na produkcję żywności na eksport, na dochody rodzin rolniczych. A przecież Europa i kraje, które mają korzystne warunki do rozwoju rolnictwa muszą także brać odpowiedzialność za wyżywienie znacznej części światowej populacji, która żyje na obszarach, gdzie żywności brakuje i nie wyprodukuje się jej ze względu na brak gleb, wody, zasolenie lub ekstremalne temperatury. To jest moralny obowiązek i nie można zwijać rolnictwa oraz ograniczać produkcji, twierdząc, że nam starczy. Zresztą nawet i nam nie starczy, ponieważ istnieją analizy tzw. służb naukowych Komisji Europejskiej, jak np. Uniwersytetu w Kolonii, które mówią wprost, że Zielony Ład dla rolnictwa doprowadzi do ogromnego zmniejszenia produkcji żywności w Europie. Europa stanie się importerem, a wszystko przełoży się na katastrofę znacznej części gospodarstw rolnych. Polska musi reagować, a nie jak głupi Jasio przytakiwać i popierać te różnego rodzaju ideologiczne bajki, które głosi Unia Europejska.

Trzeba mieć własną narodową politykę rolną. Ona musi wpisywać się w kontekst Wspólnej Polityki Rolnej, ale nie może być tylko i wyłącznie naśladowaniem tego, co idzie z Brukseli. Potrzebna jest polityka, która będzie korygowała pomysły Brukseli, a czasami przedstawiała rozwiązania korzystne ze względu na naszą strukturę i specyfikę.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *