Zachował się, jak trzeba [FELIETON]

Felietony i opinie
Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa

Bitwa Warszawska, Cud nad Wisłą. Mija sto lat.

Nasi przodkowie ledwie co wywalczyli niepodległość, a już musieli stawić czoła sowieckiej nawale. Tym razem bronili nie tylko Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, ale także Europy przed zalewem bolszewizmu. I znów, w obliczu śmiertelnego zagrożenia Ojczyzny, chłop okazał się niezbędny. Dobrze wiedział o tym Józef Piłsudski, prosząc o wsparcie Wincentego Witosa, chłopskiego syna, który porwał innych chłopskich synów do boju. To właśnie oni stanowili trzon polskiej armii. 

REKLAMA

Dziś często używamy stwierdzenia „Zachowali się, jak trzeba”. Tak, zachowali się, jak trzeba, jak tyle razy w naszej niełatwej historii. To nic, że wyrośli pod trzema różnymi zaborami, to nic, że żyli w bardzo trudnych warunkach, ale Ojczyzna była najważniejsza. To siła korzeni opartych o wiarę przodków i tradycję, których przez 123 lata zaborów okupanci nie zdołali złamać, dała im tę siłę i taką pewność w określeniu tego, co właściwe. Nie mieli wątpliwości.

Tym bardziej boli, jak się dziś słyszy, że ktoś nawołuje do bojkotu żywności z terenów, które poparły Andrzeja Dudę w wyborach na prezydenta RP. Co się z tymi ludźmi stało?! Skąd takie pomysły?! Skąd ta ślepa nienawiść?!

Nie dajmy się zwariować. Mamy nie tylko prawo, ale i obowiązek godnie uczcić bohaterów sprzed stu lat. Mamy obowiązek głośno przypominać o tej jednej z najważniejszych bitew w dziejach ludzkości.

Możesz, Chłopie, być dumny ze swoich przodków. Masz prawo być dumny. Cud nad Wisłą to zwycięstwo także Twoich dziadków i pradziadków. Gdyby nie tamta ofiara krwi, prawdopodobnie nie tak wyglądałaby dziś Polska, nie tak wyglądałaby dziś Europa.

Przykro tylko, że ta Europa nie za bardzo o tym pamięta. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *