Uczmy się historii – zawsze nam się przyda [FELIETON]

Felietony i opinie Wiadomości
Jan Krzysztof Ardanowski, Poseł na Sejm RP

Z niejakim zdziwieniem konstatuję, że wielu Polaków niewiele wie o miejscach, w których żyje. To dotyczy także, niestety, także wielu rodaków z Torunia i jego okolic. Pewnie można powiedzieć, że historia nie ma wpływu na nasze bieżące życie, na pracę, dochody. I jest w tym racja. Ale życie to nie tylko teraźniejszość, ale i zakorzenienie w tradycji, w bogatym kontekście historii Ojczyzny – Polski i naszych „małych ojczyzn”. 

Mogę powtórzyć za Wincentym Hipolitem Gawareckim, historykiem Mazowsza Płockiego i Ziemi Dobrzyńskiej, który w 1825 r. napisał: „Kochać ziemię oyczystą, na której życie wzięliśmy, iest cnotą. Znać dokładnie dzieie rodzinney tey ziemi, sprawy poprzedników swoich, z któremi przez związki krwi, rodowitości, obyczaiów, ięzyka i praw ściśle połączonymi iesteśmy, obowiązkiem iest dobrze wychowanego Polaka”. 

REKLAMA

Znanym, zapewne, powiedzeniem jest łacińska maksyma „Historia magistra vitae est”, czyli, że historia jest nauczycielką życia. Nie wszyscy wierzą w zdolność do wyciągania wniosków z życia przodków. Myślę, że jednak jest coś „na rzeczy”. Może gdybyśmy lepiej poznali przyczyny upadku Polski, swarów, kłótni, egoizmów, które doprowadziły do rozbiorów, to może inaczej, nie tak głupio, byśmy się zachowywali i nie trwonili szans na silną, bogatą, liczącą się nie z łaski możnych, ale dzięki własnej sile Polskę. Warto uczyć się historii! 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *