Trzej Królowie w Osieku nad Wisłą. Jak wyglądały gminne jasełka?

Box2 Obrowo Wiadomości
fot. nadesłane

Trzej Królowie odwiedzili kościół w Osieku nad Wisłą, podczas tradycyjnych jasełek w gminie Obrowo. Spektakl przygotowała po raz siódmy Osiecka Grupa Teatralno-Wokalna.

W Święto Trzech Króli kościół parafialny w Osieku nad Wisłą wypełnił bożonarodzeniowy klimat. Wszystko za sprawą licznej grupy, która pracowała nad wystawieniem jasełek. W przygotowaniach do występu brało udział blisko 80 osób, w tym 46 aktorów. Na scenie można było zobaczyć zarówno dzieci i młodzież, jak i dorosłych. Występ uświetniła Dziecięco-Młodzieżowa Schola „Źródło”.

REKLAMA

Na wydarzeniu obecny był m.in. wójt gminy Obrowo Andrzej Wieczyński.

– Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w organizację jasełek – mówił po zakończeniu wójt. – Ich przygotowanie łączy mieszkańców Osieka i całej gminy, sprawia, że czujemy się sobie bliżsi i chcemy być bardziej życzliwi.

Przygotowania do występu były bardzo pracowite. Początkowo próby odbywały się w grupach, w Osieckim Klubie Kultury. Zaangażowały się grupa dziecięco-młodzieżowa „Teatrzaki”, zespół teatralny dziewcząt PoZaMarginesem, grupa teatralna dorosłych oraz Osiecka Grupa Wokalna z akompaniamentem Mirosława Zduńskiego. Później próby przeniosły się do kościoła, gdzie dokonywano ostatnich szlifów. 

– Staraliśmy się uchwycić w naszej interpretacji ducha misteriów franciszkańskich, które w dużej mierze są pierwowzorem dla wielu obrzędów świątecznych w naszym kraju. Nie zabrakło również elementów ludowości – opisuje Ewelina Mytlewska, organizatorka jasełek. – W tym roku chcieliśmy przekazać tradycję kolędników. Wprowadzeniem do jasełek byli właśnie kolędnicy z gwiazdą i turoniem, którzy w zabawny sposób zwrócili się do gospodarza oraz widzów, przekazując Dobrą Nowinę oraz składając wszystkim życzenia.

Historia o Bożym Narodzeniu opowiedziana przez obrowskich artystów nawiązywała więc do tradycji, obrazując świąteczny nastrój. Zgodnie z zapowiedziami będzie to kierunek, w którym podążać będą występujący.

– Chcielibyśmy odnawiać piękną polską tradycję kolędowania – wyjaśnia Ewelina Mytlewska. – Może w przyszłym roku uda nam się zorganizować kolędników: turonia, gwiazdę betlejemską, diabła, kozę, osła, barana i chodzić „po kolędzie” w naszej gminie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *