Trudna sytuacja przychodni w Grębocinie. “Resztki sił się skończyły”

Box2 Lubicz Wiadomości
Fot. ilustracyjne / Pixabay

Ośrodek zdrowia z Grębocina zmaga się z konsekwencjami sytuacji epidemiologicznej. Na chwilę obecną w przychodni został tylko jeden lekarz. Pozostali pracownicy są na zwolnieniach lub kwarantannie. Pacjenci muszą przygotować się na utrudnienia w funkcjonowaniu placówki.

Koronawirus i sezon grypowy daje się we znaki pracownikom “Mojej Przychodni”, zlokalizowanej przy ul. Lubickiej w Grębocinie. Pielęgniarka i sekretarka przebywają aktualnie na zwolnieniach lekarskich, a jedna z dwóch lekarek – doktor Justyna Bugajska – została skierowana na obowiązkową kwarantannę. Wszystkie obowiązki przychodni realizowane są jedną parą rąk.

REKLAMA

Jest źle. Jutro od rana sama jako lekarz, rejestratorka, pielęgniarka… Będę interweniować w NFZ o pomoc. Resztki sił się skończyły – relacjonowała wczoraj w mediach społecznościowych doktor Monika Krzemińska.

Ratunkiem może być praca zdalna, choć nie zastąpi ona obecności lekarza w placówce.

Mamy możliwość wykonywania niektórych obowiązków zdalnie, więc przebywając w domu realizuję część teleporad. Staram się pomagać, ale mimo wszystko musiałyśmy tymczasowo zrezygnować z większości zabiegów, m.in. z pobrań krwi – tłumaczy doktor Justyna Bugajska.

Pacjenci przychodni z Grębocina muszą w związku z tym być przygotowani na utrudnienia w funkcjonowaniu placówki. Sytuacja jest ciężka.

Dodatkowo nasza praca utrudniona jest przez obostrzenia. Ciężko przewidzieć, co się wydarzy, sytuacja zmienia się z dnia na dzień, jestem przygotowana na to, że za chwilę to ja mogę zostać sama w przychodni – mówi Justyna Bugajska. – A opcji pomocy z zewnątrz nie ma, ponieważ wszyscy szukają teraz lekarzy i pielęgniarek. Jedyne, co możemy teraz uzyskać, to zgodę NFZ na szybsze zamykanie placówki, żebyśmy mogli wcześniej wrócić do domu i odpocząć.

Pracownicy świadomi są zagrożenia, jakie płynie z bezpośrednich kontaktów z pacjentami w dobie aktualnej sytuacji epidemiologicznej. Do tej pory już kilku pacjentów z przychodni w Grębocinie, z podejrzanymi objawami, zostało wysłanych na badania i okazało się, że wyniki ich testów na COVID-19 są dodatnie. Lekarze broni nie zamierzają jednak składać. Proszą jedynie pacjentów o wyrozumiałość dla czasowych utrudnień i wzajemną odpowiedzialność względem siebie.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *