…to ma szczęście! [FELIETON]

Felietony i opinie Wiadomości
Przemysław Termiński, przedsiębiorca.

Zacznę od cytatu: „Mateuszu, migranci to nie polityczne złoto, pandemia to nie biznes, aborcja nie spadła wam z nieba. Nie myśl, jak zarobić na dramatach i problemach Polaków, tylko jak je rozwiązać!” – Donald Tusk, 8 listopada 2021 r. I choć nie jestem członkiem Platformy Obywatelskiej, to jednak nie mam wątpliwości, że w tym jednym cytacie zawiera się kompletny opis (nie)działania władzy. Z drugiej strony przy całej tej swojej siermiężności i nieudolności ta władza ma masę szczęścia. Gdyby nie pandemia, wyrok aborcyjny pseudo TK czy obecny szturm migrantów na polskie granice wschodnie, pewnie już dawno byśmy się z tą władzą pożegnali. Generalnie tworzy ona problemy, które później bohatersko przezwycięża, obwieszczając wszem i wobec jakieś niesamowite sukcesy. A to 27:1, a to wyroki TSUE, a to brak środków unijnych, a to szalejąca inflacja. Właściwie czego władza się nie dotknie, to powstaje z tego świat z tektury. Można powiedzieć, że PiS zastał Polskę murowaną, a zostawi w najlepszym wypadku kartonową. Już nawet nie drewnianą, bo nasze drewno eksportujemy po całym świecie, zapominając o rodzimym rynku. Jednakże dzięki wydarzeniom takim jak pandemia czy kryzys migracyjny, uwaga wyborców zwraca się w inną stronę. Sondaże wyborcze stają się odzwierciedleniem nie naszych codziennych problemów, a zakładnikiem zdarzeń, na które i władza, i my mamy niewielki wpływ. Mimo to na ich podstawie oceniamy władzę. Jej skuteczność, zaangażowanie, pomysły. A że nie mamy żadnego układu odniesienia, nie mamy żadnej kontroferty, żadnej alternatywy (przynajmniej do wyborów), to akceptujemy działania władzy zgodnie z zasadą: lepszy ich pomysł niż żaden. I jeszcze to całkowite niezrozumienie pomiędzy opozycją a ich własnym elektoratem w sprawie imigrantów. …to ma szczęście!

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *