Święta przed telewizorem – co warto obejrzeć?

Box2 Kultura Wiadomości
fot. Pixabay (ilustrowane)

Święta Bożego Narodzenia to czas, w którym mamy więcej czasu na odpoczynek, w tym także na oglądanie telewizji. Korzystają na tym nadawcy, dlatego w ramówkach roi się od wszelkich filmów i innych atrakcji. W tym tekście przedstawimy niektóre z nich.

Na początek warto zaznaczyć jedną rzecz – w święta działa nieco zmodyfikowana reguła inżyniera Mamonia z „Rejsu”: najbardziej lubimy te filmy, które dobrze znamy. Dlatego też nie ma zbyt wiele nowości, stacje telewizyjne raczej skupiają się na produkcjach pokazywanych wcześniej wielokrotnie.

REKLAMA

Kevin sam w domu”, komedia – Wigilia – 20:05, Polsat

Ten film stał się w Polsce tradycją świąteczną. Może nie być śniegu i mrozu, ale Kevin musi być. Co roku ta już ponad 30-letnia amerykańska produkcja przyciąga kolejnych widzów i co roku wygrywa w rankingu najchętniej oglądanych świątecznych programów. O skali zamiłowania do tego filmu świadczy fakt, że gdy kilka lat temu kierownictwo Polsatu chciało zrezygnować z emisji, natychmiast zorganizowano akcję w obronie Kevina i tradycji stało się zadość. Nic więc dziwnego, że komedia o perypetiach chłopca, który chciał zostać sam na święta, cieszy się taką popularnością. A przy okazji, pod warstwą gagów kryje się w tej historii bardzo ważny morał. Jeśli ktoś nie będzie mógł obejrzeć filmu w Wigilię, nic straconego – Polsat planuje kolejną emisję w Boże Narodzenie o 16:30.

Listy do M”, komedia romantyczna – Wigilia, 20:25, TVN

Nie tylko Polsat ma swoją stałą świąteczną produkcję. TVN od kilku lat prezentuje polską komedię romantyczną, której akcja dzieje się właśnie w okolicach Bożego Narodzenia. Choć od premiery „Listów do M.” mija już dekada, to wciąż film ten jest popularny i chętnie oglądany. Skorzystali na tym jego producenci, który wyprodukowali trzy następne części, ostatnia z nich miała premierę w tym roku, zaś w telewizji będzie można zobaczyć także drugi film z tej serii, będzie on wyemitowany w niedzielę o 20:30.

Wyjście awaryjne”, komedia – Wigilia, 21:15, TVP2

To co prawda nie jest już typowo świąteczny film, ale również chętnie oglądają go kolejne pokolenia widzów. Można już używać takiego sformułowania, bo niedługo minie czterdzieści lat, odkąd Bożena Dykiel, grająca sołtysa, powiedziała na wielkim ekranie słowa równie aktualne także dzisiaj: „Podłość ludzka nie zna granic”.

Maryla. Tak kochałam”, film dokumentalny – Boże Narodzenie, 21:00, TVP1

W tym przypadku mamy do czynienia z premierą, a może też z tworzeniem się nowej tradycji, kto wie? Rok temu drugim świątecznym hitem (zaraz po Kevinie) był dokument o życiu i twórczości Krzysztofa Krawczyka, swego rodzaju pożegnanie tego artysty z fanami. Telewizja Polska postanowiła pójść za ciosem i tym razem przygotowano film opowiadający o królowej polskiej estrady, bez której nikt sobie nie wyobraża imprezy sylwestrowej. Maryla Rodowicz opowie o kulisach swojej kariery, a także ujawni parę pikantnych szczegółów z życia prywatnego. Zaraz po filmie okazja, by usłyszeć i zobaczyć artystkę w jej naturalnym środowisku, czyli na scenie. Zaprezentowany zostanie montaż z koncertu „Wariatka tańczy”, który odbył się w 2017 roku w Opolu z okazji 50-lecia pracy artystycznej.

Świąteczna gorączka”, komedia – Boże Narodzenie, 10:20, Polsat

Arnold Schwarzenegger w roli ojca, który obiecał synowi na święta wspaniałą licencjonowaną zabawkę. Jak się można spodziewać, będzie on szukać upragnionego prezentu w kilkunastu sklepach i za każdym razem stanie się coś, co uniemożliwi zakup. W obecnych czasach Arnold miałby łatwiej – zamówiłby odpowiedni prezent kurierem albo z dostawą do paczkomatu (chyba że zrobiłby to za późno), ale zawsze można sobie zobaczyć, jak to było w czasach, gdy zakupy internetowe nie były aż tak popularne.

Potop Redividus”, film fabularny – Boże Narodzenie, 10:45, TVP2

Zrekonstruowana cyfrowo i przemontowana wersja reżyserska filmowej adaptacji najbardziej spektakularnej części sienkiewiczowskiej “Trylogii”. Historię Andrzeja Kmicica, który z watażki i awanturnika staje się wzorem odwagi i patriotyzmu, Jerzy Hoffman stworzył na nowo, w krótszej, bardziej dynamicznej wersji. Oryginalnie „Potop” trwał prawie pięć i pół godziny, w tej wersji są to tylko 3 godziny.

Grinch”, film animowany – drugi dzień Świąt, 15:30, TVN

Najnowsza wersja opowieści o zielonym stworzonku, które nie dość, że nie lubi Bożego Narodzenia, to jeszcze stara się zepsuć przyjemność tym, którzy mają inne niż on poglądy. Czy ten film jest lepszy od aktorskiej wersji z 2000 roku, w którym głównego bohatera gra Jim Carrey? Będzie to można sobie porównać, gdyż starszy film wyemituje TVN 7 w sobotę o 12:45.

Titanic”, melodramat – Boże Narodzenie i drugi dzień Świąt, 20:00, Polsat

Kolejny klasyk, który może klimatem nie pasuje zbytnio do świąt, ale który jest bardzo chętnie oglądany. Film nagrodzony 11 Oskarami.

Gladiator”, film przygodowy – drugi dzień Świąt, 20:00, TVN7

Film opowiadający o czasach Cesarstwa Rzymskiego, propozycja dla tych, którym znudzą się już liczne programy ze świątecznymi motywami i będą chcieli przeżyć trochę akcji.

Tradycyjnie jedną z bardziej poszukiwanych w ramówkach telewizyjnych pozycji są koncerty kolęd i pastorałek. W telewizyjnej Jedynce zaczną się one w Wigilię o 13:05 programem zrealizowanym na Jasnej Górze. Następnie o 15:00 koncert z Bazyliki Katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pelplinie. Od 17:25 kolędowanie we Lwowie, zaś o 21:15 relacje z Pułtuska, gdzie odbyło się wydarzenie z udziałem prezydenta Polski Andrzeja Dudy oraz jego małżonki. O 23:15 gwiazdy będą kolędować w Zakopanem, o północy pasterka z Ludźmierza, zaś ostatni już program ze świątecznymi pieśniami o 1:35, będzie to przypomnienie koncertu w wykonaniu zmarłego w tym roku Krzysztofa Krawczyka.

W Polsacie natomiast kolędowanie rozpocznie się o 12:45. Najpierw będą pokazywane koncerty z poprzednich lat, zaś premierowe widowisko, zrealizowane w Kościele Mariackim w Katowicach, będzie wyemitowane o 16:45.

Swoją ofertę świąteczną dla tych, którzy zamiast oglądać to, co telewizja proponuje, wolą sami sobie układać ramówkę dnia, przygotowały portale VOD. Netflix w swojej bazie filmów udostępnił takie produkcje jak „W krzywym zwierciadle: Witaj Święty Mikołaju” (klasyk komediowy z Chevy Chase’m), „Randki od Święta” czy nowości: „Chłopiec zwany Gwiazdką” czy „Z dala od świąt”.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *