Memento homo [FELIETON]

Felietony i opinie Wiadomości
Jan Krzysztof Ardanowski, Doradca Prezydenta RP

Człowiek musi się czasem zatrzymać, spojrzeć na siebie i zastanowić się nad sobą. Wiem, że wielu zerkanie na siebie raczej traktuje jako sprawdzenie doskonałości swego ciała (lub, co tu dużo kryć, jego niedoskonałości) i interesują ich bardziej zmarszczki, obwisły brzuch, czy coś innego w wyglądzie doczesnej powłoki, niż zdecydowanie trudniejsze „zajrzenie” we własne sumienie.

Rozpoczął się Wielki Post – dobry czas, by spróbować to sumienie w sobie odnaleźć i sprawdzić jego stan. Dziwne, że robimy okresowe przeglądy samochodu, a stan naszego ducha nas mało interesuje. Oczywiście są tacy, którzy myślą, że sumienia, tej busoli pozwalającej w życiu się nie pogubić, po prostu nie ma, ale może to tylko ich poza i reakcja na nieradzenie sobie ze światem wartości?

REKLAMA

Memento homo, quia pulvis es et in pulverem reverteris. Pamiętaj, człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz.

Środą popielcową rozpoczęliśmy czas szczególnej refleksji nad swoim życiem i pokuty za sprzeniewierzenie się darowi wolności otrzymanej z Bożej miłości do człowieka.

Wyjątkowo przemawiającym do każdego, jak sądzę, symbolem jest popiół, który jest odpadem, czymś zbędnym, brudnym, bez wartości. Tym popiołem posypywane są nasze głowy lub czynione znaki krzyża na czołach. Wymowny symbol potrzebny każdemu, a szczególnie temu lub tej, kto uważa się za ważnego, mądrego, pięknego, kogo napędza rozdęte ego i pycha.

Za Koheletem dostrzegamy: Vanitas vanitatum et omnia vanitas. Marność nad marnościami i wszystko marność. 

Potrzebne jest nam lustro, ale nie to od zmarszczek i sprawdzania, co nam wisi i czy gimnastyka przynosi efekty, ale to inne, w którym przejrzymy się w całej naszej duchowej złożoności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *