Kolejne odkrycia grupy Weles. Krzyżackie monety i rycerska ostroga

Box1 Wiadomości
Fot. Grupa WELES

Członkowie Grupy Historyczno-Eksploracyjnej Weles nie próżnują. Niedawno udało im się odkryć średniowieczną ostrogę z lat 1300-1400. Pasjonaci poinformowali też o innym, niezwykłym znalezisku – zbiorze niemal stu krzyżackich monet. To kolejny skarb, znaleziony w okolicach Nieszawki.

Znalazcy średniowiecznej ostrogi to Marcin Siuda z synem. Artefakt został znaleziony na poszukiwaniach, prowadzonych razem z Kujawsko Pomorską Grupą Poszukiwaczy Historii. Ostroga, czyli metalowy kabłąk uławiający jeźdźcom prowadzenie konia, pochodzi prawdopodobnie – jak donosi Bartłomiej Stój z portalu Zwiadowca Historii – z lat 1300-1400. Charakterystycznymi elementami artefaktu są łukowaty kabłąk, zwężające się widełki o rozstawie 7,5 cm oraz gwiazdka, przytwierdzona do kabłąku. Ostroga była przytwierdzana do sprzączek za pomocą kolistych zaczepów.

REKLAMA

Prawdopodobnie została zgubiona na zejściu ze skarpy lub podczas pospiesznej jazdy na jej szczycie, a potem zsunęła się przez setki lat kilka metrów w dół – pisze Bartłomiej Stój.

Teraz ostrogą zajmuje się konserwator zabytków. Podobnie, jak kolejnym odkryciem, do którego co prawda doszło wczesną wiosną, ale grupa Weles zdecydowała się o nim poinformować dopiero teraz. Chodzi o krzyżacki, srebrny skarb z Nieszawki. Znalazcą wyjątkowego zbioru 99 krzyżackich monet jest Cezary Szyjkowski.

Cezary Szyjkowski penetrując kolejne miejsca w lesie, zwłaszcza te mało dostępne i zarośnięte, zatrzymał się aby sprawdzić dość silny sygnał pod detektorem. Pierwsza, płytko wbita łopata, odgarnięta ziemia i wysypało się z ziemi kilka starych monet. Szybka identyfikacja i okazało się, iż ma do czynienia ze starymi srebrnymi krzyżackimi monetami. W dodatku pomiędzy nimi znalazł się też „breakteat” czyli wybijana jednostronnie, rzadka mała srebrna moneta z czasów średniowiecza – opisuje grupa Weles w mediach społecznościowych.

Wykopki, ze względu na wysoką wartość historyczną znaleziska, należało przerwać i powiadomić toruńskiego konserwatora zabytków. Wykopaliska, pod nadzorem archeologów i Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, podjęto kilka dni później.

Emocje które towarzyszyły wszystkim w końcu znalazły upust. Z ziemi, po dokładnym przygotowaniu terenu, zaczęły wychodzić jedna pod drugiej monety z okresu panowania na tych ziemiach Zakonu Krzyżackiego. Mimo przenikliwego chłodu tego marcowego dnia, udało się podjąć 99 srebrnych krzyżackich monet, a wśród nich ok. 10 breaktatów! – czytamy na stronie grupy.

Okazało się, że większość monet, odkrytych w Nadleśnictwie Cierpiszewo, pochodzi z okresu panowania mistrza krzyżackiego Michała Küchmeistera (1414-1422). Co dalej ze skarbem? Grupa Weles ma nadzieję, że trafi on do muzeum, np. Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *