Kiedy pomoże fizjoterapeuta?

Box2 Materiały partnera Wiadomości
Skuteczne wyleczenie wielu chorób zależy od profesjonalizmu, wiedzy i umiejętności fizjoterapeuty – mówi mgr Mariusz Babiarz, właściciel Medical Clinic Babiarz w Krobi./fot. Łukasz Piecyk

Fizjoterapeuta Mariusz Babiarz: Często dopiero po zachorowaniu zaczynamy zastanawiać się, jak prawidłowo dbać o swój organizm

Siedzący tryb życia, brak czasu na regularną aktywność fizyczną, niezdrowe nawyki żywieniowe, niedostateczna ilość snu – to wszystko wpływa negatywnie na kondycję naszego organizmu, powodując ból i rozmaite dolegliwości. Dlaczego warto zwrócić się w takiej sytuacji o pomoc do fizjoterapeuty?
Fizjoterapeuci często myleni są z masażystami. Tymczasem dobry fizjoterapeuta to specjalista z dziedziny medycyny (absolwent studiów medycznych), który może pomóc pacjentowi w przypadku wielu schorzeń i dolegliwości ze strony narządu ruchu, ale także układu oddechowego czy sercowo-naczyniowego. Sytuacji, w których warto udać się do fizjoterapeuty, jest bardzo wiele. Oczywiście są to przede wszystkim wszelkiego rodzaju urazy (powstałe np. w wyniku uprawiania sportu), złamania po wypadkach komunikacyjnych itd. Pomoc fizjoterapeuty może okazać się niezbędna w dolegliwościach ortopedycznych, takich jak choćby wady postawy, zwyrodnienia kręgosłupa (np. skolioza, dyskopatia), osteoporoza, a także choroby mięśni i stawów, w tym bóle reumatologiczne (np. zespół bolesnego barku), rwa kulszowa, napięcia mięśniowe. Ponadto fizjoterapeuta może wesprzeć pacjenta w chorobach neurologicznych, jak udar, wylew, stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona, czy też kardiologicznych, np. po zawale serca. Należy pamiętać, że powrót do sprawności lub złagodzenie dolegliwości bólowych zawsze stanowi długotrwały proces. Osiągnięcie dobrych rezultatów zależy w dużym stopniu od podejścia do terapii samego pacjenta (jego konsekwencji w wykonywaniu ćwiczeń czy wdrażania prawidłowych nawyków), ale przede wszystkim od profesjonalizmu, wiedzy i umiejętności fizjoterapeuty. 

REKLAMA

Jak w takim razie poznać dobrego fizjoterapeutę?

Ocena skutków terapii jest niemożliwa po pierwszej wizycie. Jak wspomniałem, efekty terapeutyczne – niezależnie od rodzaju leczonej choroby – osiąga się dopiero po pewnym czasie. Jednak warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki fizjoterapeuta przeprowadza wywiad z pacjentem. Pacjent często nie wie, jaka jest przyczyna jego dolegliwości, nie zawsze też umie je trafnie opisać. Rolą fizjoterapeuty jest postawić trafną diagnozę i wdrożyć odpowiednie środki terapeutyczne. Kluczowe znaczenie dla właściwej diagnozy mają trzy elementy: rozmowa z pacjentem, analiza dokumentacji medycznej i badanie pacjenta. Zdarza się, że pacjent jest zdziwiony rozpoznaniem postawionym przez fizjoterapeutę, ponieważ źródło jego dolegliwości znajduje się gdzie indziej, niż jemu się wydaje. Dlatego należy mu wszystko dokładnie wytłumaczyć i przedstawić konkretny plan działania. Pacjent musi zostać przekonany, że fizjoterapeuta posiada rzeczowe i trafne wyjaśnienie jego problemów. Dobra komunikacja z pacjentem i zbudowanie wzajemnej relacji opartej na porozumieniu to konieczny warunek skutecznego leczenia. Kolejna rzecz to już sam proces terapeutyczny i bieżąca analiza postępów w leczeniu, elastyczne dobieranie zabiegów w celu osiągnięcia jak najlepszych efektów terapeutycznych. Często dolegliwości pacjenta zmieniają się w trakcie leczenia i fizjoterapeuta powinien na to reagować. Tu także kluczowa jest dobra komunikacja i porozumienie z pacjentem, a także jego rodziną czy opiekunami, gdy stan pacjenta tego wymaga. Zwłaszcza w sytuacji nagłych, poważnych zdarzeń chorobowych, jak np. udar, gdy pacjent jest leżący, jego rodzina musi szybko, „od zera”, uzyskać wiedzę, jak otoczyć go prawidłową opieką, by ułatwić mu powrót do sprawności: co robić, by zapobiec przykurczom dłoni, jak przywrócić anatomiczną pozycję opadającej stopy, jak zmieniać pozycję pacjenta, by nie tworzyły się odleżyny. By nauczyć się prawidłowej pielęgnacji, musimy zdobyć pewną wiedzę medyczną. Dlatego ważne, by fizjoterapeuta umiał podzielić się swoimi umiejętnościami z osobami, które będą sprawować opiekę nad pacjentem. Nasz styl życia często sprawia, że w pewnym sensie „tracimy” kontakt ze swoim ciałem, świadomość ciała. Dopiero choroba powoduje, że „uczymy się” go od nowa – dowiadujemy się, jak prawidłowo oddychać, korygujemy wady postawy itd. Zaczynamy rozumieć, w jaki sposób nasz organizm funkcjonuje i jak wiele zależy od jego prawidłowej „eksploatacji”. 

Złe nawyki często zaczynają się już w dzieciństwie. Gdy nic z tym nie zrobimy, w przyszłości będą doskwierać nam coraz mocniej, powodując wiele dolegliwości. Niestety często rodzice nie zwracają dostatecznej uwagi na wady postawy u swoich dzieci. 

To prawda. Dzieci dziś często prowadzą siedzący tryb życia. Tę tendencję w ostatnim czasie wzmacnia konieczność nauki zdalnej spowodowanej epidemią koronawirusa. Wiele wad postawy trudno dostrzec na pierwszy rzut oka, np. koślawość czy szpotawość kolan u swoich dzieci rodzice zauważają dopiero przy ubieraniu dzieci.   

Wszelkie wady postawy, asymetrię ułożenia ciała, warto zdiagnozować jak najszybciej, by odpowiednio wcześnie wdrożyć odpowiednie leczenie. Z biegiem czasu dolegliwości bólowe ze strony układu mięśniowo-szkieletowego będą się nasilać, powodując rozmaite dysfunkcje: ograniczenia ruchomości, zmiany zwyrodnieniowe, spadek wydolności organizmu. Konsultacja z fizjoterapeutą pozwoli zdiagnozować zaistniały problem i dobrać odpowiednie ćwiczenia, które skorygują wady postawy na wczesnym etapie, zapobiegając bardziej poważnym dysfunkcjom organizmu.

Co by pan radził osobom, które jak najdłużej chcą zachować zdrowie i dobrą kondycję?

Być może to banalne, ale ruch to podstawa. Powinniśmy unikać siedzącego trybu życia, by zadbać o prawidłową sylwetkę i odpowiednią siłę naszych mięśni. Często szukamy rozmaitych wymówek, takich jak brak czasu, nadmiar obowiązków zawodowych i domowych, by usprawiedliwić nasz mało aktywny styl życia. Tymczasem tak naprawdę niewiele potrzeba, by nasz organizm był bardziej sprawny i wydolny. Wystarczy przejść się gdzieś pieszo, np. 20 minut dziennie, zamiast jechać samochodem. Już niewielka dawka aktywności fizycznej o umiarkowanym natężeniu poprawi kondycję naszego organizmu. Pozostałe elementy składowe zdrowego stylu życia to oczywiście odpowiednie odżywianie (zgodnie z tzw. piramidą żywieniową należy włączyć do codziennej diety warzywa i owoce, a wyeliminować potrawy wysokokaloryczne, obfite w węglowodany) oraz odstawienie używek. Natomiast w razie jakichkolwiek dolegliwości warto skonsultować się z fizjoterapeutą – postawi on odpowiednią diagnozę i doradzi, jak dalej postępować, by jak najdłużej cieszyć się zdrowiem.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.