I pojechali [FELIETON]

Felietony i opinie Wiadomości
Przemysław Termiński, Senator w latach 2015-2019

Ostatni mecz toruńskiej drużyny żużlowej obfitował w dramatyczne wydarzenia. Niemal na początku zawodów obie drużyny zostały pozbawione swoich liderów. Nad meczem jakieś fatum wisiało już od kilku dni. Najpierw przez deszcze mecz przełożono o kilka dni, dzięki czemu dwaj zawodnicy GKM mogli dłużej podleczyć kontuzje. Jednak następnego dnia okazało się, że duńska federacja lidera GKM postanowiła zawiesić jego licencję sportową. Nie ukrywam, że jak chyba każdy kibic toruńskiej drużyny miałem pewien dysonans poznawczy. Z jednej strony „hurra” (!), bo bez lidera GKM miałby zdecydowanie trudniej, z drugiej strony „ojej” (?), bo czy to aby na pewno w porządku tak wykorzystać osłabienie przeciwnika? I tu znów nastąpiła interwencja losu, bo pogoda po raz kolejny doprowadziła do zmiany daty meczu. No nic pomyślałem: do trzech razy sztuka. W okresie tych kilku dni lider GKM, a właściwie jego duńska federacja, ochłonęła i licencja została przywrócona. Do meczu obie drużyny podeszły w najsilniejszych składach. Dobrze było tylko przez dwa biegi. W trzecim doszło do karambolu. Mecz potoczył się nową ścieżką, raczej korzystną dla nas i chyba mniej korzystną dla naszych rywali. Chociaż muszę przyznać, że w drużynie GKM dwóch zawodników zanotowało dość zaskakująco „dzień konia” i niezwykle skutecznie zastąpiło kontuzjowanego lidera. W końcówce meczu doszło do kolejnego poważnego incydentu, tym razem z udziałem juniora GKM. Jego kontuzja oznaczała jednak, że w biegach nominowanych mogliśmy zerwać się do walki o pełną pulę. Wyszło całkiem dobrze, bo choć pełnej puli nie wywieźliśmy z Grudziądza, to jednak dwa punkty też pozwalają nam na więcej optymizmu. Gdybyśmy wywieźli trzy, to spokój byłby już pełny, a i w Zielonej Górze spadłby kamień z serca. Tak się jednak nie stało, a walka do ostatniego metra sprawiła, że w kolejnych rundach wszyscy wciąż będą jechali o coś.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *