Ferie w Łysomicach. To były cztery dni kreatywnej zabawy

Box2 Łysomice Wiadomości
fot. nadesłane

Gminna Biblioteka Publiczna w Łysomicach zorganizowała dla dzieci wiele atrakcji w trakcie ferii. We wszystkich filiach najmłodsi mieszkańcy mogli kreatywnie spędzić czas i zintegrować się ze swoimi rówieśnikami. Motywem przewodnim zajęć w sołectwie łysomickim była wyobraźnia i kulinaria.

Ferie w bibliotece w Łysomicach zostały zaplanowane w drugim tygodniu przerwy od zajęć szkolnych. W pierwszym tygodniu dzieci mogły skorzystać z atrakcji przygotowanych przez Szkołę Podstawową w Łysomicach. Biblioteczna akcja feryjna rozpoczęła się we wtorek 4 lutego.

REKLAMA

Zaczęliśmy od zajęć plastycznych pt. „Zakręcone obrazki”. Dzieci miały do dyspozycji plastikowe nakrętki po napojach. Przyklejały je na tekturę i tworzyły z nich obrazki. Wykorzystywały różne materiały plastyczne, m.in. arkusze piankowe. W efekcie powstały ciekawe prace trójwymiarowe – mówi Agnieszka Ziemba, dyrektorka Gminnej Biblioteki Publicznej w Łysomicach.

Zabawa nakrętkami rozpoczęła się od pogadanki na temat „zakręconych” słów. Dzieci zastanawiały się, jakie przedmioty można zakręcić, przykręcić, nakręcić i odkręcić. Przy tej okazji nie zabrakło też dyskusji na temat recyklingu, surowców wtórnych i segregacji odpadów. Dzieci mogły dowiedzieć się, że nakrętki – tak jak każdy inny wyrób plastikowy – można ponownie przetworzyć. Okazało się jednak, że najmłodsi są dużo lepiej wyedukowani w tym temacie, niż można by się spodziewać.

Dzieci mają dużo większą świadomość niż dorośli, jeśli chodzi o segregację odpadów. Wiedzą, że trzeba segregować śmieci i wiedzą też, z jakiego powodu jest to ważne – opowiada Agnieszka Ziemba.

Drugiego dnia bibliotecznych zajęć feryjnych został zorganizowany „Dzień rogalika”. Zajęcia tym razem także rozpoczęły się od pogadanki. Uczestnicy poznali historię rogala. Mieli okazję dowiedzieć się, skąd wziął się charakterystyczny kształt rogala oraz kim był Jerzy Franciszek Kulczycki. Legenda głosi, że to właśnie polski szlachcic, szpieg i dyplomata namówił jednego z wiedeńskich cukierników, aby zaczął wypiekać bułeczki w kształcie półksiężyca. Miało to upamiętnić zwycięstwo nad tureckimi wojskami. Uzbrojone w historyczną wiedzę, dzieci same wyrabiały ciasto na rogaliki. Wykrawały odpowiednie kształty i nadziewały dżemem lub czekoladą. Rogale były wypiekane w kuchni należącej do gminnej świetlicy środowiskowej. 

W międzyczasie dzieci dostały też wyciętego z papieru rogala i musiały zastanowić się, co ten kształt może przedstawiać, a potem dorysować odpowiednie elementy. W wyobraźni dzieci rogal zamienił się w usta, fantazyjne fryzury, czapkę, uszy, a nawet kurczaka – wspomina dyrektorka biblioteki.

Następny dzień został poświęcony na pobudzanie wyobraźni. Na początku dzieci wysłuchały dwóch wierszy Tuwima, a potem próbowały odpowiedzieć na pytanie, czym tak naprawdę jest wyobraźnia i dlaczego ważne jest, żeby ją rozwijać. Po części teoretycznej nadszedł czas na praktykę. Uczestnicy zajęć wzięli udział w kreatywnej zabawie tworzenia form przestrzennych ze styropianu. Do dyspozycji mieli szaszłykowe wykałaczki i spinacze, za pomocą których łączyli styropianowe elementy. 

Powstały m.in. stacja kosmiczna, dom z basenem i stajnia dla konia. Niektóre prace były bardzo zaskakujące – komentuje Agnieszka Ziemba.

Na sam koniec na dzieci czekało wypiekanie pizzy. To właśnie te zajęcia cieszyły się największą popularnością. Łącznie we wszystkich zajęciach wzięło udział ok. 60 osób.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *