Dni Chełmży za nami. Jak przebiegało tegoroczne święto miasta?

Box2 Chełmża
fot. Łukasz Piecyk

41. Dni Chełmży za nami. W tym roku wyjątkowe, bo połączone z obchodami 770-lecia miasta. Choć z uwagi na pandemię świętowanie było nieco ograniczone, to jednak włodarze miasta mówią o sukcesie. Organizacja wydarzenia przebiegła sprawnie, pogoda nie sprawiała niespodzianek, a przede wszystkim – dopisała frekwencja.

Po z konieczności skromnych ubiegłorocznych wydarzeniach, tym razem działo się nieco więcej. Chełmżanie kolejny raz pokazali, że ze swojego miasta są dumni.

REKLAMA

– Tegoroczne Dni Chełmży trzeba traktować jako bardzo udane. Nie zawiedli mieszkańcy, goście ani ci, którzy wypełniali program. Nie zawiodła też pogoda, bo choć wisiały nad nami czarne chmury, to jeszcze w piątek, kiedy zaczęła się część artystyczna, wszystko się ustabilizowało – mówi Jerzy Czerwiński, burmistrz Chełmży.

Było więc wszystko, co potrzebne, by uczcić wyjątkową dla miasta rocznicę – koncerty, wystawy i cała masa atrakcji. W trakcie Dni Miasta można było zajrzeć na tradycyjny Jarmark Łozański, zobaczyć pokazy sprzętu strażackiego i wziąć udział w akcji krwiodawstwa. Odbyły się także zawody wędkarskie o Puchar Burmistrza. W tym roku nietuzinkowym wydarzeniem była przygotowana wspólnie z powiatem toruńskim i organizatorami Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest projekcja filmu „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy” w reżyserii Janusza Majewskiego. Niekwestionowaną gwiazdą tegorocznych Dni Chełmży była Cleo, której sobotni występ przyciągnął rzeszę mieszkańców. Co najważniejsze – przez wszystkie trzy dni wydarzeń nie doszło do żadnych niepożądanych incydentów.

– Wszystko przebiegło w jak najlepszym porządku, nie było żadnych zdarzeń nadzwyczajnych, które wymagałyby jakiejś interwencji. Mieliśmy typowy piknik rodzinny, tak jak zawsze chcemy, by Dni Chełmży przebiegały. Naładowane różnymi atrakcjami, więc każdy znalazł coś dla siebie, zarówno mieszkańcy, jak i ci, którzy na tę okoliczność przyjechali. W dniach 770-lecia naszego miasta wydarzyło się wszystko, co dobre – podkreśla burmistrz.

W czasie święta miasta szczególną wagę przykładano do bezpieczeństwa. Wciąż trwa pandemia, więc organizatorzy jeszcze przed samymi wydarzeniami przypominali o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa. Na to zwracali uwagę również mieszkańcy, którzy entuzjastycznie zareagowali na otworzenie tymczasowego Punktu Szczepień przeciw Covid-19. W sobotę w budynku klubu KST Włókniarz przy Bulwarze 1000-lecia można było przyjąć jednorazową szczepionkę Johnson & Johnson. Zainteresowanie było tak duże, że miasto rozważa otworzenie podobnego punktu przy okazji kolejnych większych wydarzeń w mieście.

– Szczepienia bardzo się udały, wyczerpaliśmy cały przygotowany zapas szczepionek. Były kolejki i nie wszyscy się załapali, ale trudno było przewidzieć, ile osób będzie chciało skorzystać. Chcielibyśmy przy okazji kolejnej większej imprezy powtórzyć tę akcję. Uważamy, że to dobry sposób na zwiększenie liczby zaszczepionych, tym bardziej że zainteresowanie jest – przekonuje burmistrz Jerzy Czerwiński.

Dni Chełmży w jubileuszowym dla miasta roku, biorąc pod uwagę ograniczone możliwości, obfitowały w wydarzenia. Mieszkańcy zaangażowali się w uczestnictwo, dzięki czemu miniony weekend w Chełmży na długo zostanie w ich pamięci.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *