Czy to coś zmieni? [FELIETON]

Felietony i opinie Wiadomości
Przemysław Termiński, Senator w latach 2015-2019

W mediach utożsamiających się z opozycją zapanowała prawdziwa „tuskomania”. Tusk biegał po parku, Tusk spotkał się z dziećmi… Tusk wrócił, Tusk przejął w jeden dzień partię od bezradnych młokosów pokroju Trzaskowskiego czy Budki, którzy tylko mogli patrzeć, jak właśnie załamuje się ich kariera polityczna. Teraz na wiele lat władzę w PO przejmą sprawdzeni „towarzysze”, którzy poprowadzą tę partię w przyszłość. Czy pomoże to wygrać opozycji wybory? Szczerze wątpię. Tusk skonsoliduje elektorat władzy, a jedyne ruchy, które zaobserwujemy, to zatrzymanie transferów z PO do Polski 2050, może powrót PO na fotel lidera opozycji. Wszystko to jednak w ramach tej samej grupy wyborców. Pierwszy przekaz przewodniczącego PO wskazuje, że żadnego nowego otwarcia nie będzie. Czeka nas raczej powrót do retoryki z poprzedniej kadencji: PiS jest zły i już. Tylko że taka retoryka zawiodła kilka lat temu i znowu zawiedzie. Ludzie chcą wiedzieć, co opozycja proponuje. W czym będzie lepsza i w jaki sposób uporządkuje polskie sprawy. Pierwsze wypowiedzi przewodniczącego Tuska kompletnie pomijają ten aspekt. Występ podczas konwencji PO miał raczej charakter stand-upu. Posłuchaliśmy. Pokiwaliśmy głowami. I wróciliśmy do swoich spraw. Poza gronem i tak głosujących na PO nie wzbudził emocji, bo nie mógł wzbudzić. Żeby wygrać wybory, potrzeba będzie czegoś więcej. Potrzeba przemyślenia, jaki tak naprawdę jest ten opozycyjny pomysł na Polskę. Trzeba stworzyć nową historię, choć będzie to bardzo trudne ze starymi nazwiskami. Historia ta musi jednak objąć zdecydowanie szersze grono niż tylko PO i dlatego dziś, zamiast prawić złośliwości i prężyć muskuły przed resztą opozycji, może jednak należałoby siąść i uzgodnić pryncypia. Jeśli PO ograniczy się tylko do udowadniania, kto jest większy, to spraw opozycji nie tylko nie posunie do przodu, ale na dekadę może zaprzepaścić jej szanse.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *