Chełmno pożegnało ks. Ceynowę. “Był dobrym ojcem naszej parafii”

Box2 Wiadomości
fot. nadesłane

Chełmnianie żegnają ks. Adama Ceynowę, który od niemal 5 lat był proboszczem tutejszej parafii. Aktywnie działał na rzecz ochrony zabytkowych kościołów i angażował się w życie miasta. Oddany swojemu powołaniu, z sercem i troską pomagał tym wszystkim, którzy potrzebowali jego wsparcia. Symbolicznym pożegnaniem księdza było wyłączenie iluminacji chełmińskiej fary aż do Wielkanocy.

Ksiądz kanonik Adam Ceynowa urodził się w 1965 r. Święcenia otrzymał w 1990 r. w Pelplinie. Posługę kapłańską pełnił 30 lat, był także diecezjalnym moderatorem wspólnoty Żywego Różańca, dziekanem dekanatu chełmińskiego, ojcem duchownym kapłanów diecezji toruńskiej i kanonikiem honorowym Kapituły Katedralnej Toruńskiej. Od 2004 r. pełnił posługę w parafii w Świerczynkach. Proboszczem parafii farnej w Chełmnie został 1 sierpnia 2015 r. W 2018 r. otrzymał Nagrodę Marszałka Województwa w dziedzinie kultury. Ksiądz Ceynowa był wyjątkowo aktywny w zakresie odnawiania zabytkowej materii kościołów. Zaczął od prac konserwatorsko-restauratorskich w kościele w Świerczynkach. Udało mu się odnowić większość wyposażenia kościoła, elewacji prezbiterium i wieży. Za jego czasów odnowiono także zabytkową parafię i kaplicę w Lulkowie. Remonty w chełmińskich kościołach zostały z kolei zainicjowane przez poprzedniego proboszcza, ks. Zbigniewa Walkowiaka. 

REKLAMA

Ksiądz Adam Ceynowa kontynuował dzieło ks. Walkowiaka w zakresie remontów, rewitalizacji i konserwacji chełmińskich zabytków sakralnych. Wszystkie te działania realizowane są etapami po dzień dzisiejszy – tłumaczy Anna Grzeszna-Kozikowska, przewodniczka po Chełmnie.

Przez ostatnie kilka lat ks. Ceynowa nadzorował prace konserwatorskie i renowacyjne przy ołtarzu głównym w Kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chełmnie. 

Ksiądz Adam skupił się na konserwacji ołtarza głównego, ale to nie było jego jedyne działanie. Zrobił badania kaplicy Bożego Ciała, ponieważ chciał także w niej podjąć działania konserwatorskie. Stworzył pierwszą w parafii Kaplicę Wieczystej Adoracji – opowiada Krzysztof Górski, kościelny z chełmińskiej fary.

Opieką konserwatorską proboszcz objął także pozostałe świątynie, znajdujące się na terenie parafii. Jego marzeniem było, aby prezbiterium chełmińskiej fary odzyskało swój dawny blask na obchody 700-lecia świątyni, które będą miały miejsce już w tym roku. Ksiądz Adam był ponadto bardzo zaangażowany w życie lokalnej społeczności. Parafianie widzieli w nim duchowego przewodnika, który zawsze służył dobrym słowem i mądrą radą.

Był człowiekiem cierpiącym na wiele schorzeń, co nie ułatwiało mu pełnienia posługi duszpasterskiej i organizacyjnej. Na to wszystko nakładały się kłopoty osobiste, związane ze śmiercią brata, którą bardzo mocno przeżył – wspomina Marek Zieliński, opiekun kościoła śś. Piotra i Pawła.

Proboszcz był także niezwykle ważnym partnerem miejskich wydarzeń kulturalnych. To dzięki jego otwartości, możliwe było realizowanie części wydarzeń, organizowanych w ramach największych festiwali chełmińskich, jak Walentynki czy Perspektywy – 9 Hills Festival. Proboszcz udowadniał, że kościół może być miejscem dla sztuki. Życzliwie odnosił się także do pomysłów swoich parafian.

Był bardzo przychylny dla młodych ludzi, to trzeba podkreślić. Z pewnością, gdyby żył wiele inicjatyw byłoby kontynuowanych – mówi Anna Grzeszna-Kozikowska.

Ksiądz Ceynowa odszedł 23 marca w chełmińskim szpitalu w wieku zaledwie 55 lat. W środę 25 marca w chełmińskiej farze odbyła się msza pogrzebowa, którą poprowadził biskup Wiesław Śmigiel. Dzień później kanonik został pochowany w rodzinnym Pucku. Śmierć pozostawiła w głębokim żalu wszystkich, którzy znali proboszcza. Żegnali go nie tylko parafianie, paląc w oknach znicze, ale także przedstawiciele samorządów. Symbolicznym gestem miasta było wyłączenie iluminacji kościoła farnego do pierwszego dnia nadchodzących Świąt Wielkanocnych. Opublikowano także wspomnieniowy film o zmarłym proboszczu.

Był dobrym ojcem naszej parafii, bardzo troskliwym, serdecznym, uczciwym. Z dużym sercem podchodził do parafian, w sposób szczególny troszczył się o ubogich, regularnie przekazywał datki dla potrzebujących. Będzie nam go brakować – wspomina Krzysztof Górski.

Nowym proboszczem chełmińskiej parafii został ks. kan. Zbigniew Wawrzyniak.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.