Ach, ta zmienna pogoda… [FELIETON]

Felietony i opinie Wiadomości
Przemysław Termiński, Senator w latach 2015-2019

W Warszawie śnieg. Po drodze z Warszawy do Torunia deszcz ze śniegiem. Za oknem zimno. Zima jakby nie chciała odejść i jeszcze broni się przed naporem wiosny. Można powiedzieć, że jak w pogodzie, tak i w polityce. Rząd Zjednoczonej (z nazwy) Prawicy niby trwa, ale tak właściwie to nie wiadomo, czy ma jeszcze większość parlamentarną. To, że społecznej już nie ma, jest chyba jasne nawet dla najwierniejszych akolitów władzy. Działacze zaczynają się przyczajać w oczekiwaniu na to, co przyniosą najbliższe tygodnie. Zima kontra wiosna. Zjednoczona (z nazwy) Prawica kontra reszta sceny politycznej. W tym tygodniu miało się odbyć głosowanie w sprawie unijnego Planu Odbudowy. I nagle zostało skreślone z porządku obrad. I nie wiadomo, czy kiedykolwiek wróci. Premier czując, że stracił większość w parlamencie, szuka rozwiązań z pogranicza Konstytucji, co oznacza, że rozważa ratyfikację z pominięciem parlamentu, tylko w oparciu o podpis prezydenta. Czy jest to zgodne z Konstytucją, będzie zapewne musiał rozstrzygnąć kontestowany przez większość autorytetów Trybunał Konstytucyjny. Nie mam wątpliwości, że taki prawniczy wybieg zgodnie oprotestują: opozycja oraz ta część Zjednoczonej (z nazwy) Prawicy, która poczuje się oszukana przez PiS. Oczywiście Trybunał zajmie się sprawą, jak tylko władza upora się, znowu w oparciu o triki prawne, z usunięciem z funkcji niezłomnego Rzecznika Praw Obywatelskich. A ten ostał nam się jako ostatni bastion konstytucyjnego oporu. Wszelkie próby złamania Senatu okazały się nieskuteczne. I tak to kończy się powoli ta zima. Jeszcze się broni, ale jakby słabiej. Zza ciemnych burzowych chmur coraz częściej wyziera słońce, a chłód zastępuje ciepły wiatr. Może jest to wiatr zmian na lepsze? 

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *