Złotoria z najlepszym sołtysem

Box2 Lubicz Region
Fot. Łukasz Piecyk

Mieszkańcy mówią o niej: niezwykła kobieta, zawsze uśmiechnięta, posiada dar do zjednywania ludzi. Licznymi działaniami i zaangażowaniem w swoją wieś, w której mieszkańcy przestali być dla siebie anonimowi, została wyróżniona w konkursie Sołtys Roku 2018. 

– Kobieta ogień w pozytywnym znaczeniu – mówi Robert Chrobak, prezes klubu sportowego Flisak Złotoria. – W Radzie Sołeckiej wspólnie staramy się działać i sobie pomagać. Współpraca z panią Basią to niesamowite doświadczenie.

Nic dziwnego, bo Barbara Kisielewska od urodzenia związana jest ze Złotorią i zna swoją wieś od podszewki. W swojej małej ojczyźnie wychowała się, rozpoczęła pracę w miejscowej szkole jako nauczycielka plastyki, a kończyła jako dyrektorka z 30-letnim stażem. Na prośbę mieszkańców urząd sołtysa objęła w 2015 r. Jako główne cele postawiła sobie integrację i aktywizowanie mieszkańców, rozwój infrastruktury wsi, a także bieżące reagowanie na potrzeby mieszkańców. Drugi raz na stanowisko sołtysa postanowiła kandydować, żeby dokończyć to, co już zaczęła.

– Najlepsza integracja to realizacja wokół konkretnego zadania. Takim konkretnym zadaniem jest rozwój zainteresowań i pasji – mówi sołtys.

Aby zbadać potrzeby mieszkańców, przeprowadziła ankietę, w której postanowiła sprawdzić, jakich aktywności oczekują mieszkańcy wsi. W taki sposób udało powołać się 8 kół aktywności.

Są to m.in.: Biegacki Klub Wieśniacki, Koło Miłośników Historii Złotorii, Złotoriański Klub Morsów, Koło Gospodyń Wiejskich „Przebojowe Złotorianki”, Piłka dla Panów 30+, klub tenisa stołowego, Rowerowa Złotoria, cykliczne spotkania pt. „Poznajmy się”. Nie zapomniano o seniorach, dla których organizowane są dwa razy do roku spotkania wigilijne, a także wspólnie z kołem historycznym „Wspomnień czar”.

Pani Barbara nie zapomniała o najmłodszych mieszkańcach Złotorii. Specjalnie dla nich organizowane są wakacyjne wyjazdy z funduszu sołeckiego, coroczne spotkania z Mikołajem, warsztaty, kolonie, festyny charytatywne oraz wycieczki na przedstawienia teatralne. W Złotorii aktywnie działają Klub Sportowy Flisak, Ochotnicza Straż Pożarna, a także dwa razy w tygodniu odbywają się zajęcia z tenisa stołowego.

Praca sołtysa to nieustanne wsłuchiwanie się w głos i potrzeby mieszkańców.

– Przychodzą do mnie mieszkańcy z różnymi problemami. A to lampa nie działa. A to trzeba rozwiązać, czy ul. Ciechocińska ma być jedno-, czy dwukierunkowa. Do tego dochodzi też organizacja imprez czy wydarzeń integracyjnych – mówi pani Barbara. – Żeby skutecznie realizować plany w pracy sołtysa, ważny jest kontakt i współpraca z Radą Sołecką, której członkowie są otwarci na sprawy związane ze społeczeństwem. 

Za swoje zaangażowanie i działania pani Barbara Kisielewska 9 lipca otrzymała honorowy tytuł Sołtysa Roku 2018.

– Z nagrody jestem szczęśliwa, ale jest to dla mnie zobowiązanie do jeszcze bardziej wytężonej i efektywnej pracy na rzecz mieszkańców. Dzięki kreatywności mieszkańców Złotorii mogłam realizować wizję wsi, w której mieszka się bardzo dobrze wśród przyjaciół i znajomych, z którymi można realizować swoje pasje i zainteresowania – mówiła pani Barbara, odbierając nagrodę. 

Jakie plany ma pani sołtys na przyszłe miesiące i lata? Zadań do zrealizowania jest wiele, m.in.: ustawienie „Ławeczki Rybaka” i tablicy informacyjnej przy zabytkowym moście nad Drwęcą, zamontowanie ujęcia wody pitnej na Placyku z Historią Złotorii, zakupienie kolejnego zewnętrznego elementu do zabaw dla dzieci, ocalenie lasku przy ul. 8 Marca i stworzenie rodzinnego parku wypoczynku i rekreacji. Jednym z głównych celów pani Barbary jest stworzenie drogi do ruin zamku, który wybudował Kazimierz Wielki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *