Zakończono zbiórkę dla schroniska w Grudziądzu

Powiat chełmiński Wiadomości
fot. Pixabay

Zakończyła się zbiórka dla schroniska, której pomysłodawcami były dzieci z Osiedla przy Klasztorze w Pniewitem. Dzięki ich wielkim sercom do Centrum Opieki nad Zwierzętami w Grudziądzu trafiły dary, które dla podopiecznych schroniska są bezcenne.

O trwającej zbiórce informowaliśmy w listopadzie. Wtedy jeszcze mało kto spodziewał się, jakie rozmiary osiągnie akcja i jak bardzo uda się wspomóc grudziądzkie COZ. Wszystko zaczęło się od inicjatywy dzieci z Osiedla przy Klasztorze w Pniewitem, które pod koniec października wpadły na pomysł wyjścia naprzeciw potrzebom zwierząt. Pod kierownictwem Anity Krawaczyńskiej zorganizowały i nagłośniły zbiórkę. Po kontakcie ze schroniskiem okazało się, że zapotrzebowanie jest spore. Tak wyglądał początek akcji, której motywem przewodnim było hasło „pomóżmy zwierzętom przetrwać zimę”.

REKLAMA

Zbierano wszystko: karmę suchą i mokrą, żwirek dla kotów, koce, ręczniki, miski, zabawki. Każdy podarunek był krokiem w kierunku polepszenia warunków podopiecznych schroniska. Początkowo zbiórka była nieśmiała. Niewielkie postępy nie zapowiadały tego, jak wiele dobroci zostanie ostatecznie okazane grudziądzkiemu COZ. Na przełomie listopada i grudnia lokalna zbiórka przeżyła oblężenie darczyńców. Każdy chciał dołożyć swoją cegiełkę do poprawienia sytuacji zwierząt. Darów przybywało i kiedy 13 grudnia zakończono zbiórkę, okazało się, że są wyzwaniem dla organizatorów. Trzeba było je bowiem odpowiednio przygotować. 

Mieszkańcy Osiedla przy Klasztorze w Pniewitem posegregowali i zapakowali wszystkie zebrane towary. Po opisaniu były gotowe do przekazania schronisku. To nastąpiło 15 grudnia. Zaangażowane w zbiórkę dzieci, wraz z opiekunami, osobiście dostarczyły dary do COZ. Była to dla nich również okazja, by na własne oczy zobaczyć warunki, w jakich żyją na co dzień podopieczni schroniska. Dzieci zostały uprzednio pouczone, jak zachowywać się wobec zwierząt. Na miejscu odbyło się przekazanie darów. Pracownicy oprowadzili po terenie schroniska gości, którzy mieli okazję dowiedzieć się, jakie są zalety adopcji zwierząt i jaka odpowiedzialność wiąże się z posiadaniem zwierząt domowych. Na miejscu obecny był również wójt gminy Lisewo, Jakub Kochowicz, który nie krył dumy z młodych z Osiedla przy Klasztorze w Pniewitem. 

– To bardzo ważne, że widzicie nie tylko drugiego człowieka, ale też zwierzęta w potrzebie. Wierzę, że w przyszłości będziecie wspaniałymi, wrażliwymi ludźmi otwartymi na innych – mówił wójt.

Mali darczyńcy o wielkich sercach pokazali, że dziecięce pomysły potrafią wiele zmienić. Dla nich samych było to niezapomniane przeżycie, a dla zwierząt z grudziądzkiego COZ oznaczało cieplejszą zimę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *