Wielkie sprzątanie Drwęcy już 6 kwietnia. Z wody i z lądu!

Box2 Lubicz Powiat toruński Wiadomości
Fot. UG Lubicz

Od kilku lat fundacja z Golubia-Dobrzynia organizuje odcinkowe sprzątanie najdłuższego rezerwatu ryb w Polsce – czyli rzeki Drwęcy. W gminie Lubicz wielkie porządki zaczną się już już w przyszłym tygodniu – 6 kwietnia.

Głównym organizatorem jest fundacja Life Promotion z Golubia Dobrzynia – mówi Damian Tarczykowski z Aqua Natura Park. – Jako organizator spływów kajakowych pomagam w akcji, między innymi udostępniając kajaki na sprzątanie. Część sprzątamy z brzegu, ale wiele śmeici unosi się na wodzie. Te zbierają kajakarze, którzy przybywają zupełnie spontanicznie. Mam nadzieję, że co najmniej kilkoro popłynie i w tym roku. Wystarczy puścić dwóch-trzech prawym i lewym brzegiem, żeby aby na tym krótkim 10-km odcinku posprzątać Drwęcę. Na szczęście, z roku na rok śmieci coraz mniej – dzięki takim działaniom tych śmieci ubywa, szczególnie leżących tam przez wiele lat. Spędzanie czasu wiosną czy latem jest dla wszystkich przyjemniejsze, gdy rzeka wysprzątana.

6 kwietnia odbędzie sprzątanie na odcinku Lubicz-Kaszczorek. Odprawa nastąpi o godz. 9.00 na łące przy dawnym jazie młyńskim w Lubiczu). Ekipy sprzątające wracają w to samo miejsce na podsumowanie i posiłek – dzieci około 12-13, a dorośli o godzinę później. To już kolejna tego typu akcja. Jakie najciekawsze znaleziska znaleziono w ubiegłych latach?

Pewnego razu lodówka unosiła się na wodzie – mówi Damian Tarczykowski. – Mieliśmy problem, żeby ją wyłowić, bo zahaczyła się o gałęzie. Opony to jest standard już w rzece. Tak samo beczki ze starymi olejami. Poza tym – po prostu zwykłe śmieci osób, które przebywają nad rzeką. To są pojedyncze butelki czy folie, które takiego problemu nie stanowią. Najgorzej jest z tymi śmieciami, które są wywożone w sposób zorganizowany – podwożone samochodami i zrzucane ze skarpy wprost do rzeki lub w zarośla.

W akcję, jak co roku włącza się Urząd Gminy w Lubiczu, OSP w Złotorii, harcerze, lokalni przedsiębiorcy, szkoły, Polski Związek Wędkarski i Stowarzyszenie Ochrony Doliny Drwęcy.

Tagged
Anna Zglińska
Historyczka, technik informatyk, okazjonalnie archiwistka. Zaczynała od pisania po ławkach w szkole, prowadzenia bloga, potem w "Nowościach", dziś w "Poza Toruń" i "Tylko Toruń". Ukradkiem zbiera materiały do książki... kucharskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *