W gminie Obrowo wydany został tomik poezji „Głosy z ziemi obrowskiej”

Obrowo Region
Fot. nadesłane

Piszą o naturze, o radościach i smutkach, a także o wartościowych spotkaniach. Jedni tworzą w ciszy, przy biurku, do innych natchnienie przychodzi w trakcie codziennych obowiązków. Od kilku tygodni odbywają się Spotkania z Poezją. Ich efektem jest wydany niedawno tomik wierszy „Głosy z ziemi obrowskiej”.

Na zbiór składają się utwory 6 poetów, osób pracujących w różnych profesjach, a także uczniów i emerytów. Pochodzą oni z Osieka nad Wisłą, Obrowa, Sąsieczna oraz Głogowa. Najmłodszy twórca ma 17 lat, najstarszymi są seniorzy z bogatym doświadczeniem literackim. Co daje im poezja?

Licealista podkreśla, że poezja prowadzi go przez świat, pomaga podziwiać piękno, obserwować smutek i dostrzegać szczęście. Poprzez swoje wiersze przekazuje uczucia. Wiersze powstają dzięki licznym inspiracjom. Są nimi przeważnie piękna obrowska ziemia, a także przemijanie.

– Piszę przede wszystkim o swoim życiu, o przeżyciach moich i bliskich – podkreśla Hanna Stroińska. – Tworzę od bardzo dawna. W roku 2017 wydany został mój autorski tomik, w którym znalazło się 120 wierszy. Wcześniej publikowałam w „Kronikach Norweskich”. Nie pamiętam, kto wysłał tam pierwszy wiersz. Redakcji się on spodobał i poprosili o kolejne.

Jak zaznacza pani Hanna, inspiracje do pisania przychodzą w najmniej oczekiwanych momentach.

– Najczęściej w kuchni, podczas gotowania – śmieje się kobieta. – Wtedy szybko biegnę do biurka, by zapisać swoje myśli. Wieczorem przepisuję notatki do komputera.

Inni piszą w zaciszu swoich pokoi, przyglądając się przyrodzie lub wracając wspomnieniami do lat dzieciństwa.

– Od pewnego czasu mieszkam na wsi i spędzam go na obserwowaniu przyrody. To ona mnie inspiruje – mówi Agnieszka Jabłońska. – Najczęściej piszę o tym, co mnie poruszyło, wzbudziło zachwyt, zafascynowało. Natchnieniem jest dla mnie także muzyka klasyczna.

Na koncie poetki jest ponad 60 wierszy. Jak powstają?

– Tworzę w samotności – opisuje. – Często ten proces jest złożony, ponieważ pierwotną wersję utworu wielokrotnie poprawiam, szlifuję. Wiernymi recenzentkami poezji są moja córka, mama, a także moje przyjaciółki. 

Tomik „Głosy z ziemi obrowskiej” jest pierwszym, w którym pojawiły się wiersze Agnieszki Jabłońskiej. Kilka dni później wiersze mieszkanki Obrowa ukazały się w tomiku „Nie wszystek umrę”, nadesłane na Ogólnopolski Konkurs Poetycki o „Złotego Kujawskiego Kruka”.

– Dobre emocje, jakie wywołują moje wiersze, motywują mnie do dalszej twórczości – podkreśla. 

Wśród autorów wierszy zawartych w tomiku „Głosy z ziemi obrowskiej” znaleźli się także Alina Żebrowska, Grzegorz Słupczewski, Adrian Topolski oraz Mateusz Stępniewski. Publikacja dostępna będzie wkrótce w bibliotekach oraz szkołach na terenie gminy Obrowo. Wydanie tomiku możliwe było dzięki wsparciu wójta gminy Andrzeja Wieczyńskiego. Środki na realizację zadania pochodziły z budżetu Gminnego Ośrodka Kultury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *