W gminie Lubicz strajkuje 114 pracowników oświaty. Jak sytuacja wygląda w Waszych szkołach?

Box2 Lubicz Region
Fot. Łukasz Piecyk

W całej Polsce trwa strajk nauczycieli. Protestują także pracownicy szkół z regionu – w gminie Lubicz łącznie 114 osób.

Jak informuje Urząd Gminy Lubicz, do godz. 9.00 w sześciu szkołach na terenie gminy pojawiło się 28 uczniów. Znajdują się oni pod opieką dyrektorów i wicedyrektorów szkół.

– Po porannej naradzie w urzędzie gminy w sprawie aktualnej sytuacji w szkolnictwie, wicewójt Wojciech Rakowiecki wraz z komisją oświaty w tej chwili wyjeżdżają na objazd szkół, aby sprawdzić sytuację na miejscu – czytamy na stronie urzędu.

Rano Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy zamieściło na swojej stronie internetowej informację dla rodziców dotyczącą strajku nauczycieli.

Strajk nie jest powodem do odwołania zajęć w przedszkolu lub w szkole oraz nie może stanowić przyczyny zamknięcia tych placówek” – pisze Kuratorium Oświaty. „Dyrektor przedszkola/ szkoły ma obowiązek zapewnić dzieciom lub uczniom bezpieczne i higieniczne warunki pobytu na terenie placówki i nie zwalnia go z tego obowiązku przystąpienie nauczycieli do strajku”.

Kuratorium wskazuje też, że zapewnienie opieki ma odbywać się zgodnie z planem pracy przedszkola lub szkoły, tj. z tygodniowym rozkładem zajęć dydaktyczno-wychowawczych, w tym godzin pracy świetlicy, łącznie z zapewnieniem posiłku, jeżeli dziecko z niego korzysta.

„Jeżeli dyrektor nie jest w stanie zorganizować opieki nad wszystkimi dziećmi czy uczniami, powinien zgłosić ten fakt organowi prowadzącemu przedszkole lub szkołę. Organ prowadzący odpowiada za działalność przedszkola, szkoły i do jego zadań należy w szczególności zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki. Organ prowadzący powinien monitorować sytuację i być przygotowany na podjęcie działań umożliwiających wywiązanie się z tych obowiązków. Rodzicu, o czym powinieneś dowiedzieć się od dyrektora przedszkola, szkoły w sprawie strajku” – czytamy w komunikacie.

Więcej informacji na stronie kuratorium.

O co walczą nauczyciele? Początkowo związki zawodowe ZNP i FZZ żądały podwyżki w wysokości tysiąca złotych. Obecnie postulują 30 proc. podwyżki rozłożonej na dwie tury – 15 proc. od 1 stycznia i 15 proc. od 1 września tego roku.

– Nauczyciel powinien być wypoczęty i uśmiechnięty, mieć bezpieczną oraz godziwą zapłatę za swoją pracę – mówiła w ubiegłym tygodniu w rozmowie z „Tylko Toruń” Urszula Polak, szefowa toruńskiego ZNP. – Takimi chcemy być nauczycielami. Reforma nas przytłoczyła. Nie mamy czasu i zdrowia, by przygotować ucznia do dorosłego życia. Jeżeli teraz nic się nie zmieni, jak się nie obudzimy, zawód nauczyciela nie będzie już zawodem prestiżu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *