Tragiczny wypadek w Steklinku. Czy opinia biegłych wpłynie na zmianę wyroku uniewinniającego kierowcę?

Box1 Czernikowo Region
Fot. Piotr Lampkowski

W procesie apelacyjnym kierowcy, który 4 lata temu w Steklinku śmiertelnie potrącił 11-letniego Kacpra, pojawiła się uzupełniająca opinia sądowych biegłych. W listopadzie 2018 r. Sąd Rejonowy w Lipnie uniewinnił Stanisława G., mężczyznę, który prowadził pojazd.

Przypomnijmy: w lipcu 2015 r. 23-latek. potrącił 11-letnego Kacpra Paradowskiego ze skutkiem śmiertelnym. Auto prowadził pod wpływem alkoholu i nie posiadał prawa jazdy. Opel, który podprowadził ojcu, nie miał aktualnego badania technicznego.

Sprawa wydawała się ewidentna, a werdykt oczywisty. Jednak nie dla wszystkich. Zdaniem sądu, sprawcą zdarzenia nie był pijany kierowca, a sam chłopiec. Jak wynikało z uzasadnienia wyroku, to 11-latek miał wjechać pod koła pojazdu.

Stanisław G. został oczyszczony z zarzutów.

Mec. Mariusz Lewandowski, reprezentujący rodzinę zmarłego chłopca, złożył do sądu apelację od wyroku.

– Sąd Rejonowy w Lipnie naruszył przepisy i błędnie ustalił stan faktyczny – czytamy w dokumencie złożonym w Sądzie Okręgowym we Włocławku.

W procesie apelacyjnym pojawiła się nowa opinia biegłych. Jej fragment cytują toruńskie „Nowości”.

W tym przypadku oskarżony różnił się znacznie bardziej od wzorcowego kierowcy. Poza alkoholom we krwi miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, jechał niesprawnym samochodem bez ważnych badań technicznych, nie stosował się do zasad ruchu prawostronnego. Ponadto w rozumieniu PORD nie był nawet kierowcą – nigdy nie miał odpowiednich uprawnień do prowadzenia samochodu – podkreślają w opinii eksperci.

Szczegóły sprawy:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *