Testy alergiczne metodą biorezonansu. Bezinwazyjnie i bezboleśnie

Box2 Wiadomości
fot. Pixabay

Katar sienny, kichanie, wysypka, zaczerwienienie oczu, łzawienie, swędzenie gardła. To tylko niektóre z najczęściej występujących objawów alergii. Nasilają się one zwłaszcza wczesną wiosną i potrafią skutecznie uprzykrzyć codzienne funkcjonowanie. Pierwszym krokiem w walce z alergią jest prawidłowa diagnoza.

REKLAMA

Dolegliwości alergiczne są często bagatelizowane. To błąd, ponieważ nieleczona alergia może prowadzić do groźnych powikłań, m.in. astmy oskrzelowej i chorób infekcyjnych górnych dróg oddechowych. Alergie mogą ujawnić się nawet po 30. i 40. roku życia, choć najczęściej dokuczają dzieciom. Okazuje się, że aż 40 proc. niemowląt cierpi na alergie pokarmowe, a ponad 10,5 proc. dzieci zmaga się z alergiami wziewnymi. Sygnałem alarmującym powinny być uporczywie nawracające objawy. Co robić w takiej sytuacji?

REKLAMA

Od początku wiosny nasz syn zaraz po wyjściu na dwór zaczynał kichać, miał wodnisty katar i zaczerwienione spojówki. Zdawaliśmy sobie z żoną sprawę, że musimy zrobić testy na alergię, ale mały jak ognia boi się strzykawek – opowiada Dominik Wiśniewski z Torunia. – Wtedy natknęliśmy się na bezinwazyjne i bezbolesne badanie. 

Chodzi o biorezonans, przeprowadzany za pomocą niemieckiego aparatu BICOM. Testy nie wymagają nakłuwania skóry i nie powodują nieprzyjemnych odczuć u pacjentów. Dzięki temu najmłodsi nie są narażeni na stres. Co istotne, takim nieinwazyjnym testom mogą zostać poddane dzieci już powyżej 5. miesiąca życia. Aparat BICOM pozwala wykonać testy zarówno na alergeny wziewne (pyłki roślin, kurz), pokarmowe, zarodniki grzybów i pleśni, metale, jak i substancje chemiczne. To jednak nie wszystko.

Oferujemy także możliwość testowania każdej substancji i produktu, dostarczonego przez pacjenta. Można w ten sposób sprawdzić, czy substancje lub przedmioty z naszego otoczenia oddziałują na nas alergizująco – wyjaśniają pracownicy ośrodka Monadith w Toruniu.

Test można wykonać na dowolną próbkę potencjalnego alergenu, którym może być np. kosmetyk, proszek do prania, tkanina czy sierść zwierzęcia. Samo badanie polega na odczytaniu fal elektromagnetycznych, przekazywanych przez pacjenta do aparatu. Aparat odbiera następnie te biofizyczne sygnały, wysyłane przez organizm i na tej podstawie terapeuta może określić, czy pacjent jest na dany alergen uczulony. 

Okazało się, że musimy zacząć odczulanie. Wiedzieliśmy jednak, że tradycyjne metody polegają na przyjmowaniu leków i nie zawsze są skuteczne. Zdecydowaliśmy się na metodę biorezonansu – mówi Dominik Wiśniewski.

Redukowanie obciążenia alergenem polega na wykonaniu zabiegów przy pomocy aparatu BICOM. Zabiegi są bezbolesne, bezinwazyjne i w 100 proc. bezpieczne dla pacjentów. Jak przebiegają w praktyce?

Maluch trzyma elektrody, które przypominają dużej wielkości kule, więc to dla niego w pewnym sensie atrakcja. Kule podłączone są do aparatu. Syn nie odczuwa żadnego dyskomfortu, jest rozluźniony i zanim się obejrzy, zabieg się kończy, bo trwa zaledwie kilka minut – przekonuje Dominik Wiśniewski.

Odczulanie przy pomocy aparatu BICOM polega na wygaszaniu alergenu.

Metoda jest skuteczna w usuwaniu wielu rodzajów alergii, zwłaszcza pokarmowych i wziewnych. Pomaga również w zwalczaniu skutków tych alergii, m.in. atopowego zapalenia skóry, skazy białkowej, plam, przebarwień, wysypek, pęknięć skóry, łzawienia, kichania, swędzenia oczu, zaczerwienienia spojówek, kataru siennego, pokrzywek – wymieniają pracownicy ośrodka Monadith.

W Toruniu testy na alergię i odczulanie metodą biorezonansu można wykonać w ośrodku Monadith, zlokalizowanym przy ul. św. Józefa 73 / Osiedlowa 1. Z pracownikami można kontaktować się pod nr. tel.: 577 663 777 lub (56) 660 10 30.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *