„Ten mecz należał do Natalii”. Mieszkanki gminy Lubicz zmierzyły się w Toruniu w futsalu kobiet

Lubicz Powiat toruński Sport
fot. strona facebookowa klubu Gwiazda Toruń

W pierwszy weekend grudnia w Toruniu zostały zorganizowane finały młodzieżowych mistrzostw Polski U-18 w futsalu kobiet. Gospodarzem turnieju była Gwiazda Toruń, w której barwach z dobrej strony zaprezentowały się zawodniczki związane z gminą Lubicz.

To, co jeszcze kilka lat temu wydawało się daleką perspektywą, teraz stało się rzeczywistością. Piłka nożna, bez względu na odmianę, jest sportem przeznaczonym w takim samym sporcie dla męskiego, jak i damskiego grona. Nie chodzi tu tylko o zwykłe kopanie futbolówki.

Zawodniczki biorą udział w specjalistycznych treningach oraz mają do dyspozycji sprzęt wysokiej jakości. Przekłada to się na coraz lepszy poziom oraz rozpowszechnienie tej dyscypliny w kobiecym wydaniu.

W ostatnich latach, szczególnie w naszym regionie, dużą popularność zyskały rozgrywki piłki nożnej halowej, czyli futsalu. Tu również wiele wnoszą panie. 1 i 2 grudnia w toruńskiej hali Uniwersyteckiego Centrum Sportu UMK odbywały się mistrzostwa Polski w futsalu kobiet U-18. Gospodarzem imprezy była Gwiazda Toruń.

– Po raz drugi zawierzono nam organizację takiego przedsięwzięcia – informuje Mariusz Łangowski, trener Gwiazdy. – Na turniej dotarła duża grupa znajomych, rodzin i sympatyków, którzy wspierali nas gorącym dopingiem. Bez wątpienia był to dodatkowy atut dla mojego zespołu.

Rywalizacja rozpoczęła się od zmagań grupowych. Gwieździe przyszło rywalizować ze Stomilanką Olsztyn oraz Sokołem Kolbuszowa. Starcie z drużyną z województwa podkarpackiego miało dramatyczny przebieg. Torunianki już po niespełna dziesięciu minutach przegrywały 0:3, ale ostatecznie, dzięki niezwykłej determinacji, zremisowały z Sokołem 3:3.

– Chciałem, aby na kolejny mecz ze Stomilanką dziewczyny wyszły na parkiet z emocjami, które towarzyszyły im po pierwszym spotkaniu – mówi szkoleniowiec Gwiazdy. – Widać było, że są na fali. Spotkanie z Olsztynem było fantastyczne, pełne składnych akcji i wielu szans na gole. Niestety, swój dzień miała bramkarka Stomilanki, która broniła w nieprawdopodobnych sytuacjach. Ostatecznie musieliśmy pogodzić się z porażką 0:1.


Dziewczyny mocno odczuły niepowodzenie, co było widać podczas meczu o miejsca 9-12 z FSA Kraków, przegranego 0:2. Ostatnim spotkaniem Gwiazdy w turnieju była rywalizacja ze Ślęzą Wrocław o miejsce 11. Wysiłek futsalistek w końcu dał pożądany efekt. Zespół z Torunia triumfował 4:1, a duży wpływ na taki rezultat miała pochodząca ze Złotorii Natalia Gabryszewska.


– Dwa gole strzelone przez nią, mówią same za siebie. Ten mecz należał do Natalii – uważa Łangowski. – Prawdę mówiąc nie jest mi łatwo przypomnieć sobie lepszy mecz w jej wykonaniu. Oprócz bramek, Natalia zaprezentowała też specjalne cieszynki, które powinny na długo zapaść w pamięci kibicom zgromadzonym na hali UCS.


Warto dodać, że w składzie Gwiazdy znalazła się także mieszkanka Grębocina, Mirosława Fisenko. Dziewczynom oraz ich koleżankom gratulujemy i trzymamy kciuki za kolejne występy.

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *