Postrzelona sarna, hałdy śmieci w lesie. „Był to bardzo smutny spacer” [ZDJĘCIA]

Box2 Fotogalerie Wiadomości
fot. nadesłane

Mieszkanka Chełmży niedawno wybrała się z rodziną na spacer do okolicznego lasu między Mirakowem a Kiełbasinem. Widok był przerażajacy.

Stwierdziliśmy, że zajrzymy w okoliczne lasy, bo jest ich tu przecież niemało. I był to bardzo smutny spacer. Przerażeni byliśmy widokiem kilogramów śmieci – plastiku, puszek, butelek, sprzętów, opon, azbestu, rozkładających się resztek wszelkich wytworów człowieka.

REKLAMA

Rodzina trafiła nie tylko na śmieci. Wśród drzew leżała także martwa, postrzelona sarna.

Zabieramy niekiedy ze sobą worki na śmieci, bo i w naszych ulubionych Borach Tucholskich zdarza się znaleźć kawałek plastiku, ale tu sprawa nas zupełnie przerosła. Odjechaliśmy, wstydząc się naszego człowieczeństwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *