Kto tak naprawdę nami rządzi?

Box2 Felietony
Tomasz Lenz, poseł na Sejm RP

Jaki obraz Polski wyłania się w 2019 r.? W końcówce rządów PiS-u tej kadencji? Mamy powrót afery taśmowej. Niejaki Falenta, zatrzymany obecnie w areszcie, pisze listy do prezydenta Dudy oraz do prezesa Kaczyńskiego i mówi wprost, że za nielegalnym podsłuchiwaniem polityków stali prominentni ludzie PiS-u. Mówiąc inaczej, brali udział w działaniach przestępczych.

W każdym innym kraju mielibyśmy aferę nad afery! Przypomnę, że z takiego samego powodu w USA pozbawiono funkcji prezydenta Richarda Nixona. Odszedł w niesławie. A u nas na razie standardy białoruskie. Do tego Falenta pisze, że „wiecie, chłopaki”, na wszelki wypadek was też nagrałem i jak to ujawnię, to „macie ciepło”! Wniosek jest smutny. Polskim życiem publicznym, w poważnym kraju europejskim, rządzi rzezimieszek osadzony w areszcie. Szantażuje, straszy i pokazuje środkowy palec. A obecna władza na gwałt kombinuje, jak tu na jesieni ponownie spróbować kupić głosy ludzi za ich własne pieniądze! Bo przecież wcześniej w zębach „zanosimy” je do Urzędu Skarbowego. Kaczyński ponownie daje sygnały, że największe zagrożenie dla swojej wszechwładzy widzi w samorządzie. Bo w większości prezydenci, burmistrzowie i wójtowie nie jedzą mu z ręki i nie czapkują. Media, tak zwane publiczne, zarzucają, że samorządowcy dążą do rozbicia dzielnicowego kraju. No, muszę to napisać: po prostu kretynizm! Akurat samorząd to u nas sprawdził się najlepiej i daje radę. A podejrzewanie wójta Lubicza, Złejwsi Wielkiej czy Łysomic o „rozbijanie dzielnicowe” to już nawet nie jest śmieszne, tylko głupie. Dlatego cały czas pozostaje pytanie, na które każdy sam może sobie spróbować odpowiedzieć – kto tak naprawdę nami rządzi? No właśnie, kto…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *