Wywieźli część śmieci z Witowęża. Na resztę nie było ich już stać. Co dalej?

Box2 Czernikowo Powiat toruński
Fot. gmina Czernikowo

Hałda śmieci na jednej z działek w Witowężu powoli znika. Na bierność właściciela terenu zareagowały samorządy gminy i powiatu, podejmując decyzję o partycypacji w kosztach uprzątnięcia odpadów. Zarezerwowane na ten cel pieniądze jednak nie wystarczyły, by ich góra całkowicie zniknęła.

O problemie śmieci zalegających na terenie Spółdzielczego Gospodarstwa Rolnego Bio-Plast po raz pierwszy napisaliśmy dwa lata temu. Według informacji uzyskanych z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, część odpadów w Witowężu była składowana niezgodnie z decyzją, którą właściciel działki uzyskał ze Starostwa Powiatowego w Toruniu.

– Z terenu firmy Bio-Plast udało się nam wywieźć 280 z ok. 460 ton odpadów, które znalazły się tam w 2016 r. w wyniku wydanego przez starostę Mirosława Graczyka pozwolenia – mówi Wanda Lorenc, naczelnik wydziału środowiska Starostwa Powiatowego w Toruniu. – Szacunki, co do ilości tych odpadów okazały się chybione, stąd przeznaczona kwota 65 tys. zł nie wystarczyła, by zutylizować składowisko w 100 proc.

Podobny problem ma gmina Czernikowo. Do tej pory samorząd usunął ponad 270 ton odpadów. Prace te uszczupliły budżet samorządu o sumę 64,7 tys. zł.

– Planujemy dalsze działania, by zlikwidować hałdę – zaznacza wójt Tomasz Krasicki. – W tym zakresie potrzebujemy jednak wsparcia z innych instytucji, jesteśmy bowiem gminą niezamożną i posiadającą duże obciążenia finansowe. Liczę, że taką zewnętrzną pomoc uzyskamy i uprzątniemy wszystkie śmieci z Witowęża.

Zarówno Starostwo Powiatowe w Toruniu, jak i Urząd Gminy Czernikowo, zwrotu poniesionych kosztów dochodzić będą od właściciela posesji.

Decyzja o rozpoczęciu działań porządkowych podjęta została przez samorządowców na podstawie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Pozwalają one zastosować wykonanie zastępcze za podmiot uchylający się od nałożonego obowiązku.

– Poniesione przez nas koszty podlegają egzekucji – zaznacza wójt. – Podejmę wszelkie starania, aby pieniądze pochodzące z budżetu gminy odzyskać. Zdaję sobie jednak sprawę, że szanse są niewielkie. Kwota przeznaczona na uprzątnięcie odpadów mogła zostać wykorzystana na inne zadania i potrzeby mieszkańców gminy Czernikowo.

 

Tagged

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *