Już za rok matura, za rok cały! [Felieton]

Box2 Felietony
Tomasz Lenz, Poseł na Sejm RP

Już wiemy, że Nauczyciele (tak, celowo piszę z dużej litery) odstępują od strajku, aby przeprowadzić matury. Od początku mówili, że w proteście chodzi im o przyszłość polskiej szkoły. O jakość nauczania, warunki pracy, a także podniesienie wynagrodzeń. Jak wiemy, strajk został zawieszony.

Porozumienia z rządem nie ma, a pedagodzy cały czas czekają na poważne propozycje rządu. Premier Morawiecki w ramach dialogu z nauczycielami ogłosił, że odbędzie się „okrągły stół” na – uwaga – Stadionie Narodowym, gdzie kilkaset zaproszonych osób na żywo ma dyskutować o edukacji, a telewizja tak zwana publiczna będzie to pokazywać na „lajfie”.

Jak Państwo myślą: ma to na celu rozwiązanie jakiegokolwiek wyzwania stojącego przed polską szkołą, czy bardziej kolejny polityczny spektakl PiS-u przed nadchodzącymi wyborami? Transmitowany przez telewizję, którą my utrzymujemy, a która utrzymuje, że świat jest inny, niż jest! Która manipuluje, przekłamuje i szczuje na tych, co nie klaszczą PiS-owi. No właśnie, nauczyciele dali do zrozumienia, że nie podoba im się bałagan w oświacie, brak perspektyw i niskie płace. I co? Zostali zlekceważeni. Machnięto na nich ręką. To nie nasz elektorat, pomyślał Kaczyński. Bo wszystko jest skalkulowane na głosy. Nie na dobre funkcjonowanie oświaty, służby zdrowia, administracji, ale na przelicznik wyborczy. Komu dać, żeby się udało wygrać. Reszta nie ma znaczenia.

Premier Morawiecki z satysfakcją ogłosił, że matury się odbędą! Rozumiem, że on je przeprowadzi. Sprawdzi testy. Przepyta maturzystów. Wszystkich w kraju – co do jednego. Kochani, w tych dniach pamiętajmy o Naszych Nauczycielach. W tym roku należą im się wyjątkowe bukiety kwiatów. Postarajmy się osłodzić im gorycz, którą pewnie czują, po tym jak zostali potraktowani. Bo oni tę maturę już zdali, tak jak wszystkie poprzednie w czasie lat pracy. A matury nie zdał rząd PiS-u na czele z minister Zalewską, która do bałaganu w oświacie doprowadziła, i premierem Morawieckim, który jej działania popierał. A protest, przypomnę, został zawieszony, a nie zakończony. Polska szkoła woła o pomoc, poważne potraktowanie, rozmowę o przyszłości. Bo – jak to w piosence – „już za rok matura”!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *