Chłop potęgą jest i basta [FELIETON]

Box2 Felietony
Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski

Choć po ostatnich wyborach do izb rolniczych mam pewne wątpliwości. Nie wierzymy we własne siły? Nie chcemy mieć silnego samorządu? Nie rozumiem takiego postępowania.

To tylko sprzyja tym, którzy ubierają się w szaty obrońców, jak to zwykle bywa przed wyborami. Ostatnio nasiliły się informacje nieprawdziwe lub wręcz kłamliwe na temat sytuacji w rolnictwie.

Przykładem kłamstwa i manipulacji, trwającej lata, jest ocena stanu hodowli koni arabskich w Polsce, „wciskana” społeczeństwu przez polityków Platformy Obywatelskiej. Przedstawia sytuację w stadninach państwowych wręcz jako agonię hodowli, skądinąd pięknych polskich arabów.

Chodziło o to, by w świat wysłać sygnał szkodzący polskiemu wizerunkowi, który, choć kłamliwy, miał zniechęcić kupców do przyjazdu do Polski. Niestety to zachowanie totalnej opozycji, stosującej przez 3 lata dyfamację wobec własnego kraju, przyniosło negatywne efekty dla naszego wizerunku. Choć hodowla ma się znakomicie, w państwowych stadninach w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce jest około tysiąca znakomitej, najwyższej na świecie jakości klaczy i ogierów, a także dobrze rozwija się hodowla prywatna, to kupców nie było, bo któż by przyjeżdżał do „upadłych nieudaczników”? Tegoroczny Narodowy Czempionat Koni Arabskich oraz aukcja Pride of Poland zakończyły się sukcesem, pomimo działań nienawistników z PO i wspierających ich celebrytów.

Podobnie jest z atakami w sprawie stadniny w Janowie Podlaskim i samej aukcji Pride of Poland. Rok temu zarzucano, że zostały wystawione słabe konie. Teraz twierdzono, że pozbywamy się najlepszych koni. Fachowcy wybrali te konie, które mogły być wystawione do licytacji i jednocześnie nie zagrażało to dalszej hodowli w Polsce. Za sprzedane konie (na aukcję przyjechało 50 kupców) właściciele otrzymali dobre ceny. Jednak nie będziemy wysprzedawać „rodowych sreber” i dlatego wycofaliśmy kilka koni, za które ceny nie były satysfakcjonujące. Naszą powinnością jest dbanie o rozwój polskiej hodowli. Wskazując na ubiegłoroczne straty w stadninie, nie wspomina się o tym, że była rekordowa susza i gospodarstwo rolne, która wspiera finanse stadniny, miało z tego tytułu duże straty.

Przemilcza się również to, że gospodarstwo będące spółką Skarbu Państwa nie może otrzymać pomocy suszowej, jaka była dostępna dla gospodarstw rodzinnych, poszkodowanych przez suszę. Hodowla koni arabskich nie była nigdy zagrożona i nie przeżyła żadnego upadku, a łajdackie kłamstwa polityków opozycji teraz wychodzą na jaw.

1 thought on “Chłop potęgą jest i basta [FELIETON]

  1. Wstyd Panie Pośle, myślałem że tak kłamać tylko nasz kochany Premier potrafi, a tu taka niespodzianka. Do tego okraszona językiem nienawiści. Niedobrze mi się zrobiło po przeczytaniu tego łajdackiego artykułu

Pozostaw odpowiedź Artur Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *