Chłop potęgą jest i basta [FELIETON]

Felietony
Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa

Tylko że opór wobec niego narasta. Co się z tymi ludźmi dzieje? Dochodzimy do jakiegoś obłędu. Siostra krowa gwałcona, brat karp zarzynany, masowo giną bracia mniejsi – świnie, owce, kury, kaczki. Skrajni zwolennicy weganizmu najchętniej zakazaliby spożywania mięsa. Do tej swojej ideologii dopisują dziś walkę o ochronę klimatu i twierdzą, że za jego zmiany odpowiedzialne jest rolnictwo.

Ile jeszcze usłyszymy różnych bzdur. Przyroda nie lubi skrajności. Jest niezagrożona, jeżeli człowiek zbytnio w nią nie ingeruje, lecz wręcz przeciwnie – stara się z nią żyć w harmonii, w sposób zrównoważony.
Tworzą się jakieś nowe bożki, jakieś nowe pseudoreligie. W sumie to nie dziwi. Europa odeszła od swoich korzeni. Wstydzi się swojego chrześcijańskiego rodowodu i wszystko uważa za względne. To musi prowadzić do stawiania spraw na głowie.

Nie każę nikomu jeść mięsa, ale też niech nikt mnie nie zmusza do jedzenia tylko i wyłącznie pokarmów roślinnych. Tak samo nie zgadzam się z idiotyczną poprawnością polityczną, która nakazuje niektórym zakazać podawania w stołówce szkolnej wieprzowiny, bo do szkoły chodzi dwoje dzieci z domów muzułmańskich, o czym pisały szwedzkie media. Przecież tej dwójce dzieci nikt nie każe jeść wieprzowiny, mają do wyboru inne dania – z drobiu lub baraniny czy wołowiny. Czy to ci muzułmanie winni, czy kretyn dyrektor? To przypomina mentalność Kalego.

Takie przykłady pokazują, do czego prowadzą skrajności. Jednak te pojawiające się w całej Europie ruchy chcące zakazania produkcji zwierzęcej sieją obawy wśród rolników. Już nie chodzi im tylko o zakaz hodowli zwierząt na futra, a hodowli zwierząt w ogóle. Nie widzę nic złego w hodowli na futra, bo czymże się ona różni od hodowli na mięso? Niczym. Zgadzam się natomiast, że zwierzęta muszą być traktowane bardzo dobrze, że muszą być im zapewnione warunki zgodne z ich naturalnym behawiorem. Dlatego powołałem w ministerstwie specjalny zespół, który ma to opracować.

Idą święta. Zastanówmy się nad tym też przy świątecznym stole, który z pewnością w zdecydowanej większości nie będzie wegański.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *